Co zrobić, żeby adresat jak najlepiej zniósł złe wieści

Los wymierza nam niekiedy bolesne razy. Oto strategia, która ułatwi ci przekazanie przykrej wiadomości. Jak się przekonasz, odbiór wiadomości i reakcja adresata może być zupełnie różne, zależnie od tego, jak tę wiadomość przedstawisz.

Słowa wywierają kolosalny wpływ na to, jak odbieramy i odczuwamy to, co słyszymy. Dlatego sprytni sprzedawcy nie mówią „Teraz proszę podpisać umowę”, tylko sugerują „No to zostało nam odfajkować papierkową robotę, lub załatwiamy formalności”. Oczywiście wychodzi na to samo, ale podpisując umowę czujesz się zupełnie inaczej, bo od dziecka ci wpajano, że umowa jest bardzo ważnym dokumentem i dobrze jest w tej dziedzinie konsultować się z prawnikiem. Odfajkowanie papierkowej roboty, to inna sprawa, coś, co nie nastręcza nieprzyjemnych skojarzeń i obaw.

Określenie „załatwimy formalności” sprowadza czynności podpisania umowy do czegoś automatycznego, co zostało szczegółowo uzgodnione, czyli deprecjonuje nieco samą czynność.

Siłę słów dobrze znają przywódcy religijni. W 1997 r. trzydzieści dziewięć osób należących do sekty Brama Niebios odebrało sobie życie. W pożegnalnych oświadczeniach nagranych na kasety wideo samobójcy wielokrotnie określają swoje ciała jako pojemniki. Dużo łatwiej zniszczyć „pojemnik” niż własne ciało. Używając tego terminu, członkowie sekty z czasem zaakceptowali myśl, że ich ciała są wyłącznie pojemnikami bez większej wartości. To ułatwiło im podjęcie decyzji o popełnieniu samobójstwa.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s