Absolutnie nieodparte i wszechogarniające oddziaływanie na wszystkie dziedziny życia.

Nasza reakcja na informacje zależy także od tego, w co wierzymy. Np. w pewnych kulturach uważa się narodziny za radosne wydarzenie i tak też się je świętuje. Wierzy się również, że śmierć jest zła i przeto pogrzeb jest smutną ceremonią. Istnieją kultury traktujące śmierć jako chwalebne przejście do lepszego świata, w których pogrzeb jest okazją do radosnej celebracji tego szczęśliwego wydarzenia. Zwróć uwagę, że o tym, co czujemy, decydują nie fakty, lecz nasza ich interpretacja. Reakcja na wszelkie informacje – zwłaszcza smutne i radosne – jest funkcją tego, co się o nich sądzi.

Kiedy ktoś martwi się jakimś wydarzeniem, wynika to z jednego, dwóch lub trzech opisanych poniżej mniemań: (1) czuje, że to już na zawsze; (2) czuje, że jest to wydarzenie wyjątkowe, dramatyczne i na zawsze zmieniające sytuację, czyli przypisuje mu większe znaczenie, niż ma w rzeczywistości; (3) czuje, że jest absolutnie nieodparte i wszechogarniające, że oddziałuje na wszystkie dziedziny życia.

Każde z tych mniemań w istotny sposób wzmaga nasz niepokój i przygnębienie. I odwrotnie, problem o przejściowym znaczeniu, banalny i nieistotny wcale nas nie obchodzi. Zatem osłabiając siłę oddziaływania tych trzech czynników, możesz natychmiast poprawić nastawienie i samopoczucie danej osoby. Oczywiście to, który z nich wybierzesz, będzie zależeć od okoliczności, ale jeśli uda ci się wpłynąć na odbiór przynajmniej jednego z nich, znacznie złagodzisz negatywną reakcję.

Należy także pamiętać, że gdy informacja jest wieloznaczna i niejasna, często nie wiemy, jak reagować. Szukamy wskazówek u innych. Powiedzmy, że siedzisz w kinie pełnym ludzi i ktoś krzyczy „pożar!”. Jak zareagujesz? Z badań wynika, że jeśli pozostali widzowie będą spokojnie siedzieć na swoich miejscach, to i ty prawdopodobnie nie ruszysz się z fotela. Jednak jeśli ludzie rzucą się do drzwi, zapewne ty także zaczniesz zbierać się do wyjścia.

Kiedy nie mamy pewności, co się dzieje, szukamy wokół siebie informacji, z których wywnioskujemy, jak bardzo powinniśmy się „przejąć” sytuacją. Im spokojniej zrelacjonujesz wydarzenia, tym spokojniej dana osoba je przyjmie.

Inna taktyka psychologiczna wchodząca w skład ogólnej strategii opiera się na prawie kontrastu. Prawo to głosi, że nie widzimy i nie oceniamy rzeczy, ludzi i zjawisk samych w sobie, ale w relacji do innych rzeczy, ludzi i zjawisk. Krótko mówiąc, przeciwstawiamy i porównujemy. (W innym kontekście omawiamy to zjawisko w części I) Dekoracje ogrodowe . Przeciwstawiając sytuację czemuś gorszemu, postrzegamy ją w nowym świetle, w korzystniejszej perspektywie. Jeżeli np. przyjedziesz z samochodem do warsztatu i mechanik oświadczy, że musisz wymienić hamulce, to może cię to zmartwić. Ale jeśli mechanik zacznie od tego, że być może trzeba będzie wymienić silnik, skrzynię biegów i system odprowadzania spalin, a po godzinie powie, że na dobrą sprawę wystarczy wymienić przednie hamulce, to być może pomyślisz: „No, tym razem mi się upiekło”. To nie sama informacja decyduje, ale raczej jej kontekst i stosunek do innych informacji.

Weźmy inny przykład zastosowania powyższej taktyki. Dwóch lekarzy stawia diagnozę cukrzycy. Sama zdecyduj, od którego wolałabyś ją usłyszeć.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s